W co Polacy najchętniej inwestowali pieniądze w mijającym 2023 roku?
W mijającym właśnie roku kluczowe dla Polaków inwestycje były w dobra fizyczne. Przy tak wysokiej inflacji jaką mieliśmy i mamy obecnie w naszym kraju pieniądze deponowane w formie gotówkowej gwałtownie tracą na wartości. Wśród popularnych inwestycji w pierwszej połowie roku były przede wszystkim nieruchomości inwestycyjne. W momencie ogłoszenia programy bk2% gdy ceny nieruchomości znacząco wzrosły a opłacalność tych inwestycji drastycznie zmalała inwestorzy zwrócili swój wzrok na inne produkty inwestycyjne tj. certyfikowane diamenty, zegarki, złoto czy też dobra sentymentalne tj. obrazy czy rzeźby. Nieodzownym elementem portfeli inwestycyjnych są inwestycji w nowoczesne technologie ale ten trend zauważamy od kilku lat a nie tylko w minionym roku. W tych inwestycjach mamy do czynienia z ponadprzeciętnymi potencjalnymi wzrostami wartości inwestycji.
Jak wygląda profil inwestora: wiek, zawód?
Trudno sklasyfikować jeden profil inwestora, ponieważ pamiętajmy, że inwestycje można zacząć od kliku tysięcy złotych w stosunkowo młodym wieku. Nie ma potrzeby posiadania milionów, aby zacząć. Oczywiście inne produkty inwestycyjne wybierają młodsi inwestorzy a inne osoby w nieco starszym wieku. Inwestorzy w wieku od 30 r.ż. do 50 r.ż. wybierają inwestycje w większym stopniu oparte na dużym ryzyku ale też większym potencjale zysku tj. spółki giełdowe, start up’y które planują wejść na giełdę i zwiększyć swoje możliwości finansowe. Inwestorzy w wieku powyżej 50 r.ż. cenią sobie stabilne produkty tj. pożyczki korporacyjne z zabezpieczeniem hipotecznym, obligacje oraz fizyczne inwestycje tj. kruszce, dzieła sztuki czy zegarki inwestycyjne.
Jak inwestujemy? Dywersyfikujemy portfele, czy stawiamy na jedną kartę? A może są różnice, typy klientów?
Niestety duża część inwestorów nie wie jak inwestować. W społeczności Polskiej brakuje edukacji ekonomicznej i często decyzje inwestycyjne są podejmowane na podstawie emocji oraz informacji zaciąganej z Internetu która nie zawsze jest rzetelna. Gdy potrzebujemy porady prawnej czy medycznej to udajemy się do specjalisty. Nawet podejmując decyzje nt. sprzętu RTV czy AGD w sklepie przed zakupem konsultujemy swój wybór z doradcą branżowym. Niestety zawód doradcy finansowego z zakresu inwestycji nie jest popularny i często brakuje nam wiedzy z zakresu możliwości inwestycyjnych jakie mamy na rynku. Nie wiedząc jakie są możliwości często inwestorzy inwestują w jednej produkt inwestycyjny nie dywersyfikując ryzyka, które zawsze występuje i tylko od nas zależy jakie ryzyko jesteśmy w stanie zaakceptować. Z mojego doświadczenia wynika że bardzo mały procent inwestorów kształci się w tym zakresie lub korzysta z usług takich jak proponuje Reliacne Polska – pomocy w konstruowaniu swojego portfela inwestycyjnego.
Były jakieś pułapki inwestycyjne?
Rynek inwestycji jest obarczony wieloma pułapkami oraz szumem informacyjnym. W 2023r. roku nie było spektakularnych afer tj. w poprzednich latach np. Amber Gold czy GetBack. Duże kontrowersje budzi inwestycja w projekty Janusza Palikota natomiast nie mamy obecnie rozwiązanej sprawy. Z propozycji jakie otrzymali inwestorzy wynika, że stracą soje oszczędności w znacznym stopniu natomiast obecnie toczy się rozwiązanie tej sprawy. Jeśli ktoś podejmował świadomie decyzje w oparciu o doradztwo finansowe oraz analizę fundamentalną to myślę, że nie ma obawy jakikolwiek pułapek inwestycyjnych.
Kto zarobił najwięcej? (przykład klienta lub instrumentu, który dał najlepszy zarobek, a może i to, i to)
Ja staram się budować portfele inwestycyjne w oparciu o różną dywersyfikacje w zależności od skali ryzyka jak i czasu zakończenia inwestycji. Niewątpliwie mogę tutaj podać przykład klienta który kupił diament o zabarwieniu fioletowym i zarobił ponad 30% na inwestycji ponieważ tak mocno wzrastają ceny certyfikowanych diamentów. Innym przykładem jest klient który kupił akcje spółki gamingowej. Akcje były przed debiutem giełdowym, w momencie gdy spółka wyprodukowała grę klient pomnożył swój kapitał o ponad 100% natomiast to są tzw. „złote decyzje” nie powinniśmy się przyzwyczajać do tak dużych wzrostów ponieważ, nie zawsze mamy możliwości maksymalizacji zysku w taki sposób.
Ile trzeba mieć, by myśleć o inwestowaniu? Czy osoby zarabiające minimalną krajową mogą w ogóle myśleć o inwestowaniu? Jakie mają pole manewru?
Wszystko zależy od kosztów życia oraz innych aspektów konkretnej osoby. Nie powinniśmy się ograniczać w myśleniu o inwestowaniu oraz gromadzeniu oszczędności. Oczywiście na początku nie powinniśmy zaczynać inwestowania bez jakiejkolwiek wiedzy. Ja zawsze zachęcam do rozpoczęcia swojej inwestycyjnej przygody od literatury branżowej. Przykładem jest książka autorstwa Marty Kubackiej oraz Cezarego Chybowskiego „Gra na giełdzie” która może być pierwszą dobrą lekturą dla osoby myślącej o inwestycjach. Następnie rekomenduje spotkanie z osobą która zajmuj się na co dzień inwestycjami. Dziś w dobie dużej łatwości spotkań online ja mam wiele rozmów z potencjalnymi inwestorami z całego świata. Omawiamy możliwości oraz ryzyka inwestycyjne. Oczywiście nie każde produkty inwestycyjne będą odpowiednie dla osób z mniejszą zasobnością portfela ale, kluczowe jest to aby zacząć i przyjąć odpowiednią strategię.
Jak będzie w 2024 roku? Które instrumenty będą traciły, a które traciły na znaczeniu?
Myślę, że 2024r. w związku z nowym rozdaniem politycznym dużo zyska nasza giełda, na której i tak wiele inwestorów mamy z zagranicy. Szczególną uwagę należy zwrócić na spółki zajmujące się nowoczesnymi technologiami. Wszystko wskazuje na to, że to właśnie one będą notowały największe zyski w 2024r. Obecnie mamy wysoką inflacje i z moich przekonań nie uda nam się zmniejszyć jej do poziomu ok. 3% w najbliższym czasie a więc większość produktów inwestycyjnych w formie fizycznej będą wzrastały na wartości.
A co z nieruchomościami? Zakupy w celach inwestycyjnych dominowały w 2022 i 2023 roku. Czy to nieruchomości nadal będę celem wśród inwestorów?
W obecnym czasie ceny nieruchomości w Polsce już nie są atrakcyjne. Wysoki koszt zakupu, dofinansowania ze strony rządu zdominowały ceny co wpływa na rentowność tego produktu jako inwestycji. Dodatkowo, jeżeli konsumenci z bk2% odbiorą swoje mieszkania i zaczną w nich mieszkać to wówczas pojawi nam się luka na rynku najmu, obecnie dużą część wynajmowanych mieszkań zajmują osoby z Ukrainy. Wojka kiedyś się skończy a osoby pojadą do innych krajów lub wrócą na Ukrainę. Co zapewne będzie skutkowało mniejszym zainteresowaniem najmu nieruchomości. Dziś rynek inwestycyjny z zakresu nieruchomości nie jest już aż tak atrakcyjny jak kiedyś. Należy pamiętać, że stopa zwrotu z inwestycji nieruchomościowej to około 20 lat co pokazuje bardzo niski współczynnik ROI.
O sobie pisze Pan, że zamierza spędzić emeryturę na Malediwach i żyć z dochodu pasywnego. Jaki jest na to przepis? W co Pan inwestuje?
Ja swój portfel inwestycyjny buduje w oparciu o trzy filary produktów inwestycyjnych. Pierwsza część jest oparta o produkty hipoteczne które dają mi stały i stabilny wzrost z inwestycji. Dodatkowo mam pasywny dochód w postaci wynajmu części z nieruchomości. Grunty, nie dają zysku pasywnego ale wzrastają na wartości ponieważ, ich nie da się skopiować / pomnożyć.
Drugą część portfela inwestycyjnego zajmują dobra fizyczne. Osobiście swoją uwagę skupiam przede wszystkim na certyfikowanych kolorowych diamentach ale oczywiście w tej grupie można też znaleźć złoto, zegarki czy obrazy.
Ostatnią częścią są udziały w spółkach, które już produkują i sprzedają. Nie są to typowe start up’u a technologiczne projekty. Najczęściej z planem na debiut giełdowy.


